Sześć mitów na temat kobiecej masturbacji

Sześć mitów na temat kobiecej masturbacji

6 lipca 2021 Bez kategorii 0

Odkąd na MocYoni pojawiły się szklane różdżki temat masturbacji i atmosfera tabu, która ją otacza stale powraca. Przez lata kobieca seksualność była ograniczana, trzymana pod kluczem – robiono wszystko, aby ją kontrolować nie tylko w relacjach z mężczyznami, lecz także jeśli chodzi o samomiłość. Te czasy powoli się kończą, ale wstyd czy poczucie winy, które idą w parze z tabu, mogą nam jeszcze przez jakiś czas towarzyszyć. Warto spojrzeć na to, co sprawia, że masturbacja nas odrzuca lub chociaż wprawia w zakłopotanie. Jakie przekonania się za tym kryją? Co słyszeliśmy na ten temat w domu? Jak uczono nas obchodzić się z własnym ciałem? To wszystko ma ogromne znaczenie. Poniżej kilka bardzo popularnych mitów na temat masturbacji, a jeśli przychodzą Ci do głowy kolejne lub chciałabyś się podzielić na ten temat swoimi przemyśleniami, możesz do mnie napisać.

Mit 1: Masturbacja szkodzi związkowi

Zawsze pamiętaj, że Twój najważniejszy związek, Twoja pierwsza relacja to relacja ze sobą samą. To tutaj wszystko się zaczyna. Wszystkie pozostałe relacje w Twoim życiu są tylko odzwierciedleniem tego, jaki masz stosunek do siebie, jak blisko jesteś ze sobą i tak dalej. Jeśli będziesz „egoistką” i zadbasz najpierw o to, co w Tobie, Twój związek na tym zyska, urośnie, rozwinie się. To się tyczy masturbacji i poznawania swojego ciała, ale też każdego innego aspektu Ciebie.

Mit 2: Masturbacja jest tylko dla singielek

Masturbacja to nie tylko seksualne spełnienie, o które może być ciężko, kiedy nie jesteśmy w związku i nie decydujemy się na przygodny seks. Masturbacja to dawanie sobie przyjemności, przeżywanie ze sobą przygody, frajda. To poznawanie swojego ciała, odnajdywanie własnych punktów i ścieżek przyjemności, eksplorowanie kobiecości. Czasami to najlepszy seks, jaki możemy przeżyć w ogóle w swoim życiu. To też nauka swoje ciała, którą potem możemy zabrać do intymnej relacji z partnerem, a dzięki takiej samoświadomości wznieść się na zupełnie inny poziom.

Mit 3: Masturbacja jest dla kobiet niewyżytych i nimfomanek

To przykre i bardzo krzywdzące stwierdzenie w stosunku do kobiet. Czy ktoś coś podobnego mógłby powiedzieć o mężczyźnie, który się masturbuje? Na pewno nie. To dołująca próba kontroli kobiecej seksualności, nad którą wszyscy chcą mieć władzę w patriarchalnym społeczeństwie. Jeśli decydujesz się na samomiłość, bo chcesz poznać siebie, przeżyć frajdę to jest w porządku. Jeśli robisz to, bo trudno Ci odnaleźć przyjemność z partnerem, to również jest w porządku. Jeśli robisz to, bo Twoje libido jest wysokie i nie realizujesz w pełni swoich potrzeb w związku, to także okej!

Mit 4: Przez masturbacje seks z partnerem będzie rozczarowaniem

Dlaczego? Bo poznasz czym jest dla Ciebie dobry seks? Cóż… O to właśnie chodzi w masturbacji! Naukę siebie, swojej drogi do przyjemności, samoświadomość… To w relacji ze sobą możesz się nauczyć najwięcej, a potem z radością przenieść to na płaszczyznę intymnego spotkania z drugą osobą. Masturbacja jest więc nie zagrożeniem, a szansą na świetny seks z drugą osobą!

Slide 1

Masaż yoni

Yoni mapping
Co to jest?

Yoni mapping – jak go wykonać samodzielnie?

Czy szklane dildo
jest lepsze od wibratora?

Mit 5: Masturbacja to zdrada

Wejście w jakimś wymiarze w intymną relację jest niewątpliwie zdradą. Ale… ze sobą? Każdy z nas jest z samym sobą bardzo blisko – bliżej już się nie da. Czy naprawdę masturbacja jest czymś ponad to? Codziennie się dotykamy, myjemy, sprawiamy sobie przyjemności, myślimy o wielu rzeczach… którymi nie chcemy się z nikim dzielić! Spędzanie czasu ze sobą w uwadze dla ciała jest częścią bycia SOBĄ. Partner nie ma prawa zawłaszczać sobie naszej seksualności w takim zakresie, aby nam samym odbierać do niej dostęp. Nasza seksualność jest wyłącznie nasza. Możemy się nią chwilowo z kimś dzielić, kogoś nią obdarować, ale nie jest to oddanie własności i decyzyjności.

Mit 6: Masturbacja jest obleśna

Masturbacja niewątpliwie jest tematem tabu. Wrzucono ją do worka ze słowami obleśna, brudna, upokarzająca, wstydliwa, chorobliwa i jeszcze kilka innych. Najpopularniejszy obraz masturbującej się kobiety pochodzi z filmów pornograficznych, na których używa ona masturbacji do podniecenia przede wszystkim innych. Łatwo przyznać, że mało kto ma ochotę wchodzić w taką rolę i przezywać masturbację w podobny sposób. To czego potrzebujemy, to odczarować samomiłość, stworzyć zupełnie nowy wzorzec, nowe skojarzenia, nowy obraz kobiety, która po nią sięga, bo tak naprawdę tylko o to tu chodzi.

Czym masturbacja nie jest?

Nie jest brudna
Nie jest wstydliwa
Nie jest pornografią
Nie jest grzechem
Nie jest krzywdzeniem ciała
Nie jest uwłaczająca
Nie jest dla niewydymanych
Nie jest dla singielek i feministek
Nie jest zdradą
Nie jest winą

Czym masturbacja jest?

Jest poznawaniem swojego ciała
Jest frajdą
Jest przygodą
Jest zabawą
Jest sposobem na spędzenie ze sobą czasu
Jest drogą do odprężenia
Jest ładowaniem baterii
Jest zaproszeniem dobrego humoru
Jest elementem dojrzewania
Jest elementem bycia osobą seksualną
Jest dla każdej kobiety
Jest soczysta, pachnąca, kobieca, subtelna, dzika, zmysłowa
Jest poszukiwaniem przyjemności
Jest nauką orgazmu
Jest eksploracją siebie
Jest budowaniem relacji ze swoim ciałem
Jest pogłębianiem samoświadomości
Jest dotykiem, autoterapią
Jest pracą nad dobrym seksem z drugą osobą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.