Oddech, który Cię uwolni

Oddech, który Cię uwolni

24 kwietnia 2021 Bez kategorii 0

Im głębiej i pełniej oddycha człowiek, tym bardziej jest żywy. Im bardziej jest żywy, tym więcej czuje. Ale gdy jego uczucia są bolesne i nie do wytrzymania, czyni wszytko, żeby uniknąć kontaktu z nimi, stawić im opór i zaprzeczyć ich istnieniu. Oddycha wtedy płytko, tak by nie czuć. – Aleksander Lowen

Oddech to życie. Dzięki niemu nasze tkanki są odżywione, czujące, pulsujące. Im więcej w nas oddechu, tym więcej w nas samoświadomości, uważności, intuicji i mocy. Jest to najprostsze i najszybsze narzędzie, które pozwala spotkać się ze sobą na bardzo głębokim, intymnym poziomie.

Jednocześnie oddech jest również najszybszym i najmocniejszym narzędziem do tego, aby odciąć się od siebie, stłumić emocje i zepchnąć przeżycia w głąb ciała. Aby to zrobić wystarczy spłycić oddech. To proste i szybkie, dlatego chętnie z tego korzystamy, jednak nie pozostaje to dla nas obojętne.

Zatrzymanie przepływu w ciele i jego konsekwencje

Zakłócenie swobodnego przepływu tlenu w organizmie powoduje, że zmniejszamy poziom energii i wyhamowujemy metabolizm. Pozwala to w bardzo dużym stopniu odciąć się od wszelkiego czucia.

Spłycenie oddechu wymaga napięcia wielu mięśni. Jeżeli często zaburzamy nasz dostęp do emocji i świadomie spłycamy oddech, to z czasem mięśnie są napięte w sposób permanentny, aż w końcu nie potrafimy już ich rozluźnić. Takie napięcie pociąga za sobą szereg konsekwencji, które widać w całym ciele – pojawiają się chroniczne bóle, napięcia w szczęce, migreny, problemy z miednicą, kolanami, kręgosłupem. Ciało się zmienia, deformuje, kurczy, wygina, staje się obolałe. Podobnie jest z naszą emocjonalnością, która zostaje zablokowana. Tracimy czucie, wrażliwość, sensytywność, dostęp do siebie. Konsekwencje są więc bardzo poważne.

Jak wrócić do prawidłowego oddechu?

Jeżeli przez kilka lub kilkanaście lat blokowałaś oddech, aby zatrzymać przepływ emocji, to przede wszystkim daj sobie czas na powrót do pełnego czucia, ponieważ prawdopodobnie ani Ty ani Twoje ciało nie jesteście gotowi, aby to stało się w jeden dzień. Zacznij od tego, aby znaleźć w sobie zgodę na przepuszczanie przez siebie tych wszystkich uczuć, emocji i stanów, które do tej pory blokowałaś. Niestety zatrzymanie oddechu i wstrzymanie odczuwania emocji nie sprawia, że znikają – wchodzą w głąb ciała i tam na nas działają, powodując choroby, lęki, depresje i problemy w wielu sferach życia. Jeśli chcemy się uzdrowić, musimy być gotowi na spotkanie tego, przed czym do tej pory uciekałyśmy.

Początkowo pełny oddech może być niemożliwy. Jeśli czujesz, że jest bardzo trudno i ciało jest zupełnie zesztywniałe, to warto skorzystać ze wsparcia dobrego fizjoterapeuty, który rozmasuje tkanki. Dzięki jego pracy będzie Ci zdecydowanie łatwiej, a ciało powoli zacznie wracać do swojego naturalnego kształtu i rytmu.

Zaczynamy od świadomego oddechu, który zapraszamy do ciała poprzez przeponę. Podczas wdechu dolna partia żeber powinna rozszerzać się na boki. Jeśli oddychasz tylko górną częścią klatki piersiowej, to musisz wiedzieć, że długotrwałe oddychanie w taki sposób powoduje wiele niekorzystnych zmian w pracy i budowie naszych mięśni. Taki sposób oddychania jest też związany z odczuwaniem niepokoju!

Trudność w oddechu z użyciem przepony będzie objawiała się m.in. tym, że nie można zrobić głębokiego oddechu, który wypełni płuca, rozszerzy przeponę i dojdzie aż do brzucha. Osoby, którym trudno jest nabrać powietrze do brzucha mają mniejszą wrażliwość w dolnej partii ciała, co oczywiście ma bardzo mocny związek z brakiem połączenia z naszą seksualną energią.

Bardzo dobrym nawykiem jest robienie kilku świadomych wdechów i wydechów w ciągu dnia w różnych sytuacjach. Pomoże Ci to być w kontakcie ze sobą, jednocześnie jest to świetny nawyk, aby przekierować uwagę z głowy do ciała.

Kolejną rzeczą, która może wydać się zupełnie błaha jest wzdychanie. Musisz wiedzieć, że wydech jest naszą pierwszą formą ekspresji. Jeśli pozwolisz sobie na swobodne, spontaniczne wzdychanie w różnych sytuacjach, to dajesz impuls, który uczy Ciebie i Twoje ciało, że wyrażanie i przeżywanie emocji w różnych przestrzeniach jest nie tylko właściwe, lecz także bezpieczne.

Są to drobne nawyki, które łatwo możesz wprowadzić do swojego życia, a których działanie będzie miało długofalowe skutki. To nieśmiałe zaproszenie miękkości, życia i witalności do ciała zaowocuje powolnym rozpuszczaniem blokad i uwalnianiem emocji. Jest to oczywiście pierwszy krok z wielu, które należy postawić na drodze do uzdrowienia siebie i dopuszczenia do siebie emocji czy otworzenia się na odczuwanie seksualnych przeżyć. Od czegoś musisz zacząć, więc czemu by nie od życiodajnego oddechu?

Wdech i wydech

Kiedy robisz wdech Twoje ciało delikatnie się rozciąga, poszerza, nabiera energii, tkanki się ożywiają.

Kiedy robisz wydech przez całe ciało powoli przechodzi rozluźnienie, napięcia rozpuszczają się.

Oddychaj jakby każdy wdech i wydech był świętością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.